Gollum, a właściwie Smeagol, urodził się w dwudziestym trzecim-czwartym wieku trzeciej ery. Był spokrewniony z Hobbitami, należał do szczepu Stoorów. Mieszkał wraz ze swoją rodziną w dolinie Anduiny. Potem go stamtąd wygnano za działanie na niekorzyść mieszkańców doliny (oczywiście za sprawą pierścienia).
O pierścieniu zawsze mówił ,,Mój Skarb\" lub ,,Mój Prezent Urodzinowy\", ponieważ znalazł go w dniu swoich urodzin, łowiąc ryby z krewnym Deagolem (którego później zamordował).
Do czasu, kiedy nie musiał opuszczać rodziny wyglądem przypominał Hobbita. Lecz później, kiedy zamieszkał w sercu Gór Mglistych, jego skóra stała się szara, zniszczona i wilgotna, czaszka zniekształciła się, stopy spłaszczyły i nabrały „żabowatego” wyglądu, a oczy stały się wielkie i wyłupiaste. Jego głos przemienił się w bulgot połączony z sykiem. Bardziej przypominał trupa niż żyjącą istotę. Zmizerniał, wychudł, ale dzięki pierścieniowi nie stracił sił. Zmienił się nie tylko jego wygląd. Stał się samotny, nie dbał o niczyje względy, nie interesowało go to, co się dzieje w innych częściach świata, a każdą istotę, która zapuściła się w jego strony, postrzegał jako ,,smaczny kąsek\". Nie był po stronie Saurona, ale nie był także po stronie dobra. Właściwie to tego dobra (zła też) za bardzo nie widział. Jedyne co było dla niego ważne, wartościowe i o co dbał, był jedyny pierścień, z którym nie rozstawał się nigdy. Oczywiście do pewnego czasu...
W końcu sprawy tak się potoczyły, że bezgraniczna ,,miłość\" Golluma do pierścienia doprowadziła do jego śmierci. Zginął mając mniej - więcej (ale raczej więcej) pięćset lat.
Moim zdaniem, mimo kilku niecywilizowanych cech(odgryzanie palców, lub żywienie się mięsem goblinów (bleee:/ ) nie jest raczej cywilizowane) Smeagol nie był odrażającym, wrednym potworem. Gdyby jego los nie spotkał się z losem pierścienia żyłby normalnie i spokojnie razem z rodziną i przyjaciółmi, ciesząc się każdą chwilą życia.
Szkoda. Taki fajny chłop się zmarnował :P##edit_bybelleteyn 2006-03-09 23:20:33##ed_end##
Grupa różnorodnych stworzeń stała przed wielką, żelazną bramą. Przekrzykiwały się one, zniecierpliwione przedłużającym się czekaniem. Wreszcie potężne odrzwia uchyliły się i wyszła przez nie stosunkowo wysoka, urodziwa k...
Jest kilka prac do napisania, chętni niech się zgłaszają w tym temacie (jeżeli chcą poruszyć jakiś temat z niżej wymienionych) jakie tematy chcieliby poruszyć. Dla osób które wybiorę jakiś temat z tej listy przyznawane j...
Kelpie to istota współcześnie słabo znana, ale obecna w wielu kulturach, choć pod różnymi nazwami. I tak odnajdujemy ją w folklorze celtyckim pod tytułową nazwa, na Orkadach pod nazwą Nuggle, na Szetlandach Shoopiltee, a...
Wiedźmin przeciągną się aż kości chrupnęły, rozejrzał się po wianuszku ludzi zebranych wokół niego, jakoś dziwnie czuł się w roli wykładowcy. Poluzował pas przecinający mu pierś, który jakoś dziwnie stał się ciasny, dusz...
„Harry wychylił się spoza swojego stosu książek, żeby lepiej widzieć klatkę. Lockhart położył na niej rękę. Dean i Seamus przestali się śmiać. Neville, siedzący w pierwszym rzędzie, skulił się ze strachu.
- Proszę nie w...
Hobgobliny są rasą, która powstała dosyć niedawno, a zwłaszcza w stosunku do elfów czy orków. Sama nazwa powstała około lat trzydziestych XVI wieku i określała istoty o zupełnie innym charakterze niż te znane nam z dzisi...