Pewnego niezbyt słonecznego dnia do mojego pokoju na poddaszu przylazł zaprzyjaźniony goblin.
- Ej, Maxcin!- rozdarł się nad moim uchem. Byłem akurat w stanie poimprezowym, więc takie zachowanie nie było mi na rękę, ani na głowę, ani na nic innego. Ostatkiem sił powstrzymując się przed zrobieniem mu czegoś złego spytałem kulturalnie:
- Czego?!
- Zobacz, co dziś wygrzebałem w śmieciach!- rozdarł się ponownie –to chyba jakiś kryształ czy cuś...
- Odsuń się z tym ode mnie!- krzyknąłem przerażony. Mając przed oczami to co się wydarzyło ostatnio kiedy coś wygrzebał (hordy demonów i takie tam) próbowałem zasłonić się tym co leżało najbliżej, czyli pudełkiem po pizzy.
Lecz mój przyjaciel pozostając niewzruszony na moje przerażenie oznajmił z uśmiechem na zielonej twarzy:
- Już wiem co zrobię! Potrę to! (Jak wiadomo potarcie jest sposobem aktywacji większości magicznych artefaktów)
- Nieeeee!- krzyknąłem , lecz było za późno. Już pocierał.
BŁYSK!
- Eeee… co to ja… Aha! Potrę to!
- Nieeeee!
BŁYSK!
- O czym to ja mówiłem? A! Potrę to!
- Nieeeee!
BŁYSK!
- Yyyyy… Potr…
- Wiesz co? Zostaw to, to pewno jakiś szmelc!
Bitwa zakończyła się w jedyny dopuszczalny sposób. Dolina zapełniła się po brzegi szczątkami złowrogich stworów, leżących jeden na drugim, a w zasadzie również trzecim i czwartym. Całą drogę w dół, żeby być bardziej prec...
<INICJALIZACJA............ ZAKOŃCZONO>
We wszechświecie działo się bardzo dużo ciekawych rzeczy. Główną tego przyczyną był fakt, że znajdował się w nim MegaWilson, kapitan o nieprzeciętnej urodzie i licznych talentach -...
Niniejszym tekstem nie miałem zamiaru nikogo obrażać. Liczę na poczucie humoru i inteligencję czytelników, którzy z pewnością domyślą się, o co tak naprawdę chodziło. Jeśli pomimo moich intencji ktoś poczuł się urażony,...
DANE OSOBOWE
IMIĘ: Niezniszczator
NAZWISKO: 2.0
DATA URODZENIA: Przed chwilą. Co jest głupie, bo pierwszy Niezniszczator został stworzony w przyszłości, lub też zostanie, więc to on będzie drugi, a Niezniszczator 2.0...
21th Century Schidzoid Man – Schizofrenik Z XXI Wieku
Neurochirurg krzyczy o więcej
Stalowych, kocich szponów
Zza zatrutych drzwi paranoi
Schizofrenika z dwudziestego pierwszego wieku.
Okrwawiony drut kolczasty...
Od autora:
Miałem więcej nie pisać do humoru, a nawet powziąłem silne postanowienie, iż tego więcej nie zrobię. Ale jak mawiał Agent 007 Blond… eee… znaczy Bond: „Nigdy nie mów nigdy”. Jak więc widać Błazen coś skrobną...