Gildia Miłośników Fantastyki

Rozrywka Humor

Rasy...

smaug ·

Zapewne wielu z Was zastanawia się czemu dana rasa jest tym czym jest. Ten artykuł pomoże odpowiedzieć na te pytania.
Elfy- są to narcyzy prawie wszyscy mają blond włosy. A chyba wiecie że najwięcej kawałów o blondynach. Większość czasu spędzają na pindrzeniu się przed lustrem właśnie z tego powodu.
Krasnoludy- żyją w kopalniach, a w kopalniach nie ma krów, mućki potrzebują trawy. Więc z powodu braku wapnia są to kurduple.
Orkowie- orkowie są brudni bo nie lubią wody . Im brudniejszy tym bardziej zakurzony jest mózg orka.
Golemy- są głupie bo są niedorobione. 50% to glina lub inny materiał, 20% oczy bo co innego, 5%usta by były ładniejsze, 3% na pewien organ rozrodczy, 22% na otwarty umysł. Lecz po co umysł skoro mózgu nie ma...
Wiedźmin- ja myślę że po prostu im się nudzi.
Troll- kiedyś miały mózg lecz zaczęły tyć, a tłuszcz zaczął atakować mózg.
Hobbit- hobbit jest hobbitem bo nie jest gnomem.
Gnom- gnom jest hobbitem jeśli jego rodzice są hobbitami.
Ent- z entów prościej robi się wykałaczki. Wystarczy zniszczyć pare drzew a ent sam do ciebie przyjdzie.

Więcej w dziale Rozrywka

Niezniszczator 2.0 - część 2

Humor · sveson ·

Bitwa zakończyła się w jedyny dopuszczalny sposób. Dolina zapełniła się po brzegi szczątkami złowrogich stworów, leżących jeden na drugim, a w zasadzie również trzecim i czwartym. Całą drogę w dół, żeby być bardziej prec...

Niezniszczator 2.0 - część 1

Humor · sveson ·

<INICJALIZACJA............ ZAKOŃCZONO> We wszechświecie działo się bardzo dużo ciekawych rzeczy. Główną tego przyczyną był fakt, że znajdował się w nim MegaWilson, kapitan o nieprzeciętnej urodzie i licznych talentach -...

Niezniszczator 2.0 - część 3

Humor · sveson ·

DANE OSOBOWE IMIĘ: Niezniszczator NAZWISKO: 2.0 DATA URODZENIA: Przed chwilą. Co jest głupie, bo pierwszy Niezniszczator został stworzony w przyszłości, lub też zostanie, więc to on będzie drugi, a Niezniszczator 2.0...

Szmelc

Humor · maxcin ·

Pewnego niezbyt słonecznego dnia do mojego pokoju na poddaszu przylazł zaprzyjaźniony goblin. - Ej, Maxcin!- rozdarł się nad moim uchem. Byłem akurat w stanie poimprezowym, więc takie zachowanie nie było mi na rękę, ani...