Jeśli muzyk komponujący do filmu ma możliwość wyboru, zazwyczaj wybierze pracę z jednym lub dwoma głównymi bohaterami o zdefiniowanej osobowości i historii, dla których można stworzyć silne, wyraźne tematy muzyczne. W przypadku tworzenia muzyki do Tolkienowskiej Trylogii, Howard Shore stanął przed kuszącą i jakże trudną perspektywą stworzenia muzyki dla filmu, w którym występuje – w samej jedynie Drużynie Pierścienia – nie mniej niż dziewięć centralnych postaci.
Postanowił stworzyć temat, który mógłby przewijać się przez cały film i przedstawiać Drużynę na różnych etapach, w chwilach siły i słabości. Słyszymy ten temat po raz pierwszy, choć tylko we fragmencie, kiedy hobbici wyruszają w podróż do Bree; wtedy po raz pierwszy opuszczają Shire i boją się, więc to jedynie przewijające się kilka taktów. Spotykają się z przyjaciółmi - Merrym i Pippinem. Kiedy jest ich już czterech, temat staje się wyraźniejszy, bardziej energiczny, nieco radośniejszy i pełen nadziei. Po dotarciu do Bree hobbici są onieśmieleni, a kiedy spotykają Obieżyświata wprost przerażeni przez pewien okres czasu. Obieżyświat zamierza im towarzyszyć, więc Drużyna ma już pięciu członków i temat nabiera dalszych kształtów. Muzyka odzwierciedla również ich słabość, trud drogi, jaka ich czeka, oraz niebezpieczeństwa, które ich otaczają.
Temat ulega licznym nasileniom i stonowaniem w czasie ataku na Wichrowym Czubie, potem następuje niemal romantyczny moment rozmowy Arweny z Frodem i Aragornem. Muzyka w filmie doskonale dopasowuje się do atmosfery i sama ją tworzy. Kiedy wreszcie szczęśliwie docierają do Rivendell, uważają, że już dotarli do kresu drogi. Melodia staje się lekka, radosna i spokojna, jednak wkrótce okazuje się, że to dopiero początek. Teraz jednak mogą liczyć na pomoc – Gandalfa, Boromira, Legolasa i Gimlego – a kiedy już cała dziewiątka wyrusza na wyprawę, słyszymy heroiczną, radosną wersję tematu.
Historia Drużyny ma swoje odbicie w muzyce: kiedy Drużyna przechodzi przez Morię, odzywa się kilka różnych brzmień: po pokonaniu trolla jaskiniowego rozlega się wersja zwycięska, ale wkrótce później, kiedy Gandalf ginie, a Boromir coraz bardziej ulega pokusie Pierścienia, Drużyna zaczyna się rozpadać, podobnie, jak jej temat.
Gdy Boromir umiera, rozlega się dostojna, żałobna wersja tematu, a kiedy Frodo i Sam razem wyruszają do Mordoru, temat rozpada się na bardziej fragmentaryczne tematy, od których rozpoczął swoje istnienie: Drużyna dwóch, wyruszająca w nieznane…
Napisane z wykorzystaniem informacji z książki „Jak powstawała filmowa trylogia”.
Bitwa zakończyła się w jedyny dopuszczalny sposób. Dolina zapełniła się po brzegi szczątkami złowrogich stworów, leżących jeden na drugim, a w zasadzie również trzecim i czwartym. Całą drogę w dół, żeby być bardziej prec...
<INICJALIZACJA............ ZAKOŃCZONO>
We wszechświecie działo się bardzo dużo ciekawych rzeczy. Główną tego przyczyną był fakt, że znajdował się w nim MegaWilson, kapitan o nieprzeciętnej urodzie i licznych talentach -...
Niniejszym tekstem nie miałem zamiaru nikogo obrażać. Liczę na poczucie humoru i inteligencję czytelników, którzy z pewnością domyślą się, o co tak naprawdę chodziło. Jeśli pomimo moich intencji ktoś poczuł się urażony,...
DANE OSOBOWE
IMIĘ: Niezniszczator
NAZWISKO: 2.0
DATA URODZENIA: Przed chwilą. Co jest głupie, bo pierwszy Niezniszczator został stworzony w przyszłości, lub też zostanie, więc to on będzie drugi, a Niezniszczator 2.0...
21th Century Schidzoid Man – Schizofrenik Z XXI Wieku
Neurochirurg krzyczy o więcej
Stalowych, kocich szponów
Zza zatrutych drzwi paranoi
Schizofrenika z dwudziestego pierwszego wieku.
Okrwawiony drut kolczasty...
Pewnego niezbyt słonecznego dnia do mojego pokoju na poddaszu przylazł zaprzyjaźniony goblin.
- Ej, Maxcin!- rozdarł się nad moim uchem. Byłem akurat w stanie poimprezowym, więc takie zachowanie nie było mi na rękę, ani...