Legolas:
Dzień, wspomnienie lasu
Noc, nazguli noc, Oo.
Nagle w samym środku tego hałasu…
Zjawiamy się MY
Gimli:
Dzień (Legolas: dzień), godzina żalu…
Noc, przy orku twarz…
Szuka Sauron zgubionego towaru.
Lecz znalazł tylko NAS
Razem:
Tyle ognia w całym mieście
Nie widziałeś tego jeszcze, popatrz, o popatrz…
Skrwawionymi ulicami niosą orków Nazgulami…
Popatrz, o popatrz…
Khamul porywa ich spojrzenia
Strąca ciała w smugę cienia
Popatrz , o popatrz…
Wyrwie serce, wyrwie dłonie
Może nam rozwali głowę też…
Orkowie:
La la la la la la x4
Legolas:
Dzień (Gimli:dzień), kolejna scena…
Noc (noc) , komary tną…oo.
Ale niebo całe jeszcze w ogniu
A fanki i tak ze mną są….
(Gimli wkurzony wyjmuje topór i zaczyna gonić biednego elfa krzycząc: )
Tyle ognia w całym mieście
Nie zobaczysz tego więcej…popatrz, o popatrz…
Rozwalonymi ulicami biegnie elfik zadyszany, popatrz, popatrz…
Wiatr porywa mu spojrzenie
Kładąc na toporku cienie
Popatrz, o popatrz…
Wyrwie serce, wyrwie dłonie…
Może ci rozwali włosy też…
Bitwa zakończyła się w jedyny dopuszczalny sposób. Dolina zapełniła się po brzegi szczątkami złowrogich stworów, leżących jeden na drugim, a w zasadzie również trzecim i czwartym. Całą drogę w dół, żeby być bardziej prec...
<INICJALIZACJA............ ZAKOŃCZONO>
We wszechświecie działo się bardzo dużo ciekawych rzeczy. Główną tego przyczyną był fakt, że znajdował się w nim MegaWilson, kapitan o nieprzeciętnej urodzie i licznych talentach -...
Niniejszym tekstem nie miałem zamiaru nikogo obrażać. Liczę na poczucie humoru i inteligencję czytelników, którzy z pewnością domyślą się, o co tak naprawdę chodziło. Jeśli pomimo moich intencji ktoś poczuł się urażony,...
DANE OSOBOWE
IMIĘ: Niezniszczator
NAZWISKO: 2.0
DATA URODZENIA: Przed chwilą. Co jest głupie, bo pierwszy Niezniszczator został stworzony w przyszłości, lub też zostanie, więc to on będzie drugi, a Niezniszczator 2.0...
21th Century Schidzoid Man – Schizofrenik Z XXI Wieku
Neurochirurg krzyczy o więcej
Stalowych, kocich szponów
Zza zatrutych drzwi paranoi
Schizofrenika z dwudziestego pierwszego wieku.
Okrwawiony drut kolczasty...
Pewnego niezbyt słonecznego dnia do mojego pokoju na poddaszu przylazł zaprzyjaźniony goblin.
- Ej, Maxcin!- rozdarł się nad moim uchem. Byłem akurat w stanie poimprezowym, więc takie zachowanie nie było mi na rękę, ani...