Ozyrys był pierwszym faraonem. Miał on żonę Izydę i malutkiego synka Horusa. Miał również braciszka. Jego słodziutki braciszek nosił imię Set i był dość wredny. Powiedzmy delikatnie że nie bardzo lubił swego brata Ozyrysa. Był baaardzo zazdrosny i nie podobało mu się że wszyscy lubią jego braciszka. Więc wymyślił diaboliczny plan:) postanowił zabić Ozyrysa. Ale w jakiż to sposób miał uciec karze za ten niecny czyn? Sposób znalazł się szybko. Wystarczyło tylko poćwiartować swego brata na trzy nie równe połowy. A tak na poważnie to rozciachał go na czternaście części. Potem wybrał się w przyjemną podróż, podczas której rozrzucił te części po całym morzu.
Może i Setowi udałby się ten plan. Niestety. Nie przewidział że Izydzie będzie się chciało ruszyć i pozbierać swego chłopa w kawałki. A ta sztuka udała się jej znakomicie. Prawie. Odnalazła wszystkie części poza jedną. Oczywiście wiadomo że chodzi tu o siusiaka:). W każdym razie splotła te części w całość bandażem. Fragmenty których nie znalazła (tak wciąż o TO się rozchodzi) zastąpiła protezami. Pierwszą mumię dała Anubisowi. Niestety temu nie udało się go wskrzesić. Ozyrys powędrował do królestwa umarłych.
et za to miał pecha. W czasie gdy Izyda bawiła się częściami zamiennymi Ozyrysa, podrósł jej synek. Horus wypowiedział wojnę Setowi. W czasie walki stracił oko, jednak swój cel osiągnął. Wygnał Seta do świata złych duchów. W ten sposób Set został panem burz i pustyni…
Dawno temu, gdzieś na wzgórzach nad jeziorem stał prastary dąb. Żył tam pewien pustelnik. Był bardzo stary i bardzo mądry. Posiadł wiedzę tajemną, studiując pradawne, pogańskie księgi. Jego mieszkanie znajdowało się w ow...
Nad Wielkim Morzem ponad czasu śladem
Co sączy przemijanie swym odwiecznym jadem
Kończą się Wszechziemia wszystkie kręte drogi
Tu, ponad wodą władztwo krzepko dzierżą bogi
Ni rybak tu, ni żeglarz, ni podróżnik jurn...
Dawno, dawno temu... pewien stary woźnica trzymał w swojej stajni konia i osła. Lubił oba zwierzęta jednakowo, ale ponieważ to koń, nie osioł, ciągnął jego dwukółkę, więc to konia traktował i karmił lepiej. Osioł wiedząc...
Przedmowa
Bladzi Kochankowie – jest to kwiat z którego korzenia wyrastają zawsze dwie łodygi i dwa śnieżnobiałe kwiecia. Jest on pierwszą oznaką nadchodzącej zimy. Kiedy zaczynają się mrozy kwiat zaczyna wydawać ostry...
Na Starym Rynku w Toruniu promienie popołudniowego słońca igrały w fałdach kubraczka odlanego z brązu posągu przedstawiającego Flisaka. Figurkę, która została wykonana w 1914 roku, otacza betonowy cokół, na którym przycu...
Nad Borami Tucholskimi dawno już zapadł zmierzch i księżyc skąpał wierzchołki drzew w bladej poświacie. Migoczące gwiazdy odbijały swoje oblicza w płynącej leniwie Czarnej Wodzie* która z szumem i chlupotem obijała się o...