Nad Wielkim Morzem ponad czasu śladem Co sączy przemijanie swym odwiecznym jadem Kończą się Wszechziemia wszystkie kręte drogi Tu, ponad wodą władztwo krzepko dzierżą bogi Ni rybak tu, ni żeglarz, ni podróżnik jurn...
horny
10 tekstów w archiwum
Na krańcu świata, gdzie dysk słoneczny za ziemię się chowa Gdzie co wieczór wschodzi utęsknionej luny srebrna głowa Tam znajdziesz słupów bramę , gdzieś wedle kurhanu Kryjącego milczące prochy legend Fallathanu Za...
Mało kto pewno wie, że Mors był pierwszym pistoletem maszynowym konstrukcji całkowicie polskiej, używanym przez Wojsko Polskie w kampanii 1939r. Zainteresowanie zastosowaniem na polu walki pistoletów maszynowych w wielu...
Różnorodność podejmowanych przez wojsko działań, jak również tendencje unifikacji sprzętu w różnych armiach także w ZSRR , stało się przyczyną zapotrzebowania na nowy karabin maszynowy , który z założenia miał zastąpić...
W krainie Xantras panował głód .Nic więc dziwnego ,że gospoda „Pod pękniętym garncem” świeciła pustkami. Karczmarz , młody jeszcze, ale z widocznym już brzuchem i zaczątkami łysiny człowiek stał leniwie oparty o szynkw...
Czasoprzestrzeń rozwarła się z charakterystycznym dla niej samej kląśnięciem Czerwony Kapturek wespół z Wawelskim - smokiem oczywiście , jakby na to nie spojrzeć- runął standardowo, niby grom z jasnego nieba na ukocha...
Czerwony Kapturek szedł powoli przez las. Co chwila, z ust całkiem przecież niebrzydkiego dziewczątka ,wyrywało się zupełnie i zdecydowanie całkiem niecenzuralne słowo. Sytuacja nie była ani dziwnym , ani zupełnie odos...
Gracja powoli podchodziła do drzwi swego pokoju w hotelu „Waldorff Asturia”.Za nią równie niepewnie trzymający się na nogach Peter Zamkovich próbował doczepić się do niej .Ale najgorsze było to jego przesłodzone gadanie,...
Multianimaloidzi , zwani także Multipleksami lub wieloformowcami zamieszkują niedostępne góry Krańca Świata. Rasa ta jest o tyleż niespotykana co i tajemnicza. Istnieja przypuszczenia ,że wywodzi się ona od płetwonogich...
WAWELSKI &COMPANY( w gorącej wodzie) present-ują: SMOK MUST GO ON* I. Spotkanie Czerwony kapturek szedł przez ciemny las. W jednym ręku trzymał koszyk z wiktuałami dla babci, drugą przytrzymywał rzemień sta...