Mity i legendy Legendy i Baśnie
O tym jak Asowie z Wanami walczyli
Wojna została postanowiona. Asowie zabrali się za wykuwanie znakomitej broni. Przygotowania do wojny całkowicie pochłonęły bogów. W końcu Odyn wyprowadził swoje zastępy i ruszył w kierunku Wanaheim. Wanowie czekali na nich przygotowani i widząc zbliżającego się wroga wyszli na równinę. Oba wojska stanęły naprzeciwko siebie uderzając włóczniami i mieczami w tarcze. W końcu na znak Odyna, Asowie ruszyli, a chwilę potem na znak Njorda ruszyli Wanowie. Bitwy takiej nie widział świat aż do czasów Ragnarok. Bój trwał 3 dni i 3 noce, aż dnia czwartego Frey przeciął swym mieczem maczugę Thora. Widząc to Asowie rzucili się do ucieczki. W pogoń za nimi ruszyli Wanowie. Asowie schronili się za wałami Asgardu, lecz pod te mury Wanowie podciągnęli tarany. Tarany uderzyły kilkakrotnie, aż w końcu mury Asgardu nie wytrzymały i runęły. Njord spostrzegł obrońców Odyna, którzy stali przed pałacem a liczbą dorównywali Wanom. Njord zrozumiał, że w tej sytuacji Asowie broniliby swojej twierdzy do upadłego a Wanowie po bitwie byli już mocno osłabieni. Jedynie pokój dawał korzyści. Wanowie na początku przeciwni byli decyzji swojego władcy jednak po chwili przyznali mu racje.
Njord przekazał Asom swoje postanowienia i powiedział, że dnia następnego przyśle jednego z Wanów. Następnie wycofał swoje wojsko na szczyt pobliskiej góry gdzie założono obozowisko. Rankiem Njord przywołał przed swe oblicze boginię Gullweig, patronkę bogactwa i poprosił ją, aby poszła przekonać Asów do zawarcia wiecznego pokoju. Gullweig wzdrygnęła się, gdyż korzystając z daru patrzenia w przyszłość, wiedziała co czeka na nią w obozie Asów.
Asowie dostrzegli kto przyjdzie w poselstwie. Odyn więc rzekł do swych krewniaków by porwać Gullweig , uwięzić ją i zmusić do wyjawienia tajemnicy wiecznego bogactwa. Tak tez zrobili. Jednak bogini ze wzgardą odpowiadała na groźby i nie miała zamiarów zdradzić swych tajemnic. Opór Gullweig doprowadził Odyna do wściekłości. Pochwycił on włócznię i przeszył nią ciało Gullweig. Jednak kiedy wyjął włócznię rana się zasklepiła. To samo stało się za drugim i trzecim razem. Asów przeraziła moc Gullweig, jednak postanowili poddać boginię torturom ognia. Trzykrotnie zapalali stosy, a kiedy tylko ogień przygasał Gullweig odradzała się w dawnej postaci, jeszcze bardziej piękna i jaśniejąca. Wtedy Asowie zrozumieli że na nic ich trud. Przerazili się myśląc o karze jaka ich spotka za torturowanie bogini. Nawet Odyn zrozumiał jak bardzo zaślepiła go żądza bogactwa. Uwolnił więc Gullweig, obdarował ją hojnie i odesłał do Wanów, by przekazała im wiadomość o przyjęciu pokoju. Kiedy Gullweig opowiedziała co spotkało ją u Asów, rozwścieczony Njord zażądał zwołania rady Asów i Wanów, aby przedstawić żądania co do grzywny jakiej domaga się za wywołanie bitwy oraz za cierpienia Gullweig. Asowie zjawili się na wiecu. Njord kazał im wybierać: albo śmierć albo podzielą się władzą nad istotami żywymi. Krewniacy Odyna przystali na warunki i Njord otrzymał w posiadanie wybrzeża morskie oraz władzę nad żeglarzami i rybakami. Frey i Freya stali się opiekunami płodności oraz strażnikami pokoju a także Freya miała otrzymać połowę bohaterskich wojowników, którzy polegli na polu walki, co dotąd przysługiwało jedynie Odynowi. Aby pokój okazał się trwały, obie strony wymieniły się honorowymi zakładnikami. W ręce Wanów trafił Mimir i Honir natomiast w Asgardzie zamieszkał Njord, Frey i Freya. ( Njord później przeniósł się do pałacu Noatun, lecz przez Ragnarok powrócił do Wanaheimu. Freya na zawsze została w Asgardzie, a Frey później osiedlił się w Alfheimie ).
Wyprawiono więc wielką ucztę. Przed wychyleniem pucharu przymierza, dla przypieczętowania zawarcia pokoju, wszyscy bogowie splunęli do jednego kotła na znak przyjaźni i tego, że zostają braćmi.
Tak zakończyła się wojna Asów z Wanami.