- Patrz, znowu wychodzi. - Jak jej nie wstyd? - Niech idzie precz, razem ze swoim zwierzyńcem! - Kociara... *** Obudziła się jak zwykle wraz z pierwszymi promieniami słońca. Cichutko wstała, poszła do kuchni....
eliss
2 tekstów w archiwum
Pamiętał już tylko zimno. Ten okropny chłód, który oplątywał palce swym szalem, wywoływał dreszcze, zmuszał obite ciało do zgięcia się w pół, kiedy każdy ruch sprawiał kolejne uderzenie bolesnego zimna... W jednej chwi...