Zapadał zmierzch i granat nieba płynnie przechodził w czerń. Jednak nie wyglądało na to, by tej nocy w dolinie miał zapanować spokój. Pomiędzy ścianami lasu płonęły dziesiątki ognisk, stały setki namiotów i rozbrzmiewały...
kaxi
2 tekstów w archiwum
Złotniki nie były zwykłym osiedlem. Leżały na obrzeżach dużego miasta, ale czas jakby płynął tu wolniej. Jeszcze kilka lat przed tą historią było można spotkać tu krowy pasące się na łąkach i konie zaprzęgnięte do wozów....