II - Krew -Nie założę tego – powiedział Hackett stanowczym tonem, z obrzydzeniem spoglądając na ubranie, które Herward trzymał w dłoniach. -Zlituj się, człowieku. – jęknął tamten, podtykając mu je pod nos. - Sam się...
ceandric
3 tekstów w archiwum
Rozdział III – Poznanie ofiary To wszystko miało być inaczej, mówiłem do siebie, gdy zostawałem sam. Chyba zawsze byłem sam, mimo że wokół mnie zawsze się ktoś kręcił. Ta myśl stale drążyła mi wielką dziurę w mózgu. N...
Nie potrafiłem wytrzymać w mieszkaniu, mając za swojego jedynego towarzysza tylko stary komputer. Dnie, kiedy było jasno, a na ulicach wciąż kręciło się mnóstwo ludzi, spędzałem w ukryciu. Nie chciałem igrać z losem, kto...