Elena z krzykiem na ustach biegła w jego stronę. Na tle płomieni niezgrabna jej sylwetka czerniła się wyraźną kreską. Długa szata krępująca ruchy targała się za nią o krok przed ogniem przenikliwie krwistym. Wiatr dął st...
yod
4 tekstów w archiwum
Był wieczór, ciemny i mroczny, pełen blasku lamp, których rozkołysane błyski jako jedyne świeciły, zgasły bowiem gwiazdy i księżyc przykryte chmurami, zgasły oczy marynarzy i ich serca zasypały się popiołem, kryjąc pod s...
Szli powoli, bez pośpiechu, bez prowiantu, bez celu. Cieszyli się własnym towarzystwem, śpiewem ptaków, słońcem; cieszyli się życiem. Gdzieś w dole, w dolinie płynął wąski strumyk. Zanurzyli w nim zmęczony stopy; twarze...
- Słuchajcie mieszkańcy i przybysze wszelacy. Straszną wieść mam wam do obwieszczenia. Straszną tak, iż nawet... - Mów idioto – krzyknął ktoś z tłumu - Królowa padła ofiarą zarazy panującej w okolicznych wsiach. –...