Gildia Miłośników Fantastyki

Opowiadania Opowiadania

Z dziennika Diego - wędrówka bez celu

diego ·

3 Maj

Nazywam się Diego. Dzisiaj rozpocząłem wędrówkę po rozległych krainach Fallathanu. Moja rodzinna wioska żegnała mnie bardzo czule, zobaczymy co będzie dalej...

4 Maj

Moja pierwsza noc pod gołym niebem zakończyła się fatalnie...Po pierwsze: spałem obok obozu orków.
Po drugie: Kilka mnie zauważyło...jeden powiedział: ``KRUCHSZK PODOM MILO?KNAGA GO` `No i cztery (łącznie z szamanem i wojownikiem)rzuciły się na mnie...
Pierwsze dwa załatwiłem z łuku, ale szaman rzucił zaklęcie tarczy...W końcu ich pokonałem, ale wojownik uderzył mnie w bok i złamał mi żebro...Ale są też plusy tej sytuacji: wypróbowałem nową broń.


8 maj

Minęły trzy dni od napadu ,ale sprawy się nie poprawiły...Dotarłem nad jakieś jezioro i zobaczyłem, że w krzakach coś się rusza...I...I... Usłyszałem huk a za krzaków wyskoczyła setka dwa razy większych niż normalnie...Pająków...Zaczęły boleśnie kąsać, drapać i musiałem wskoczyć do jeziora .Ale okazało się, że potrafią pływać. Na szczęście na środku jeziora pływała mała wysepka. Dopłynąłem do niej i schowałem się w jaskini. Ale sprawa zamiast się polepszyć pogorszyła się. Okazało się, że to kryjówka bandytów...Wskoczyłem do jeziora uciekłem przed pająkami i zmęczony i głodny dotarłem na brzeg. Rozpaliłem ognisko, złapałem parę szczurów i ucztowałem. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie nie spotka mnie nic złego.

13 Maj


Moje przeczucia się sprawdziły. Dotarłem do wioski Mirenn. Lecz Brama jest zamknięta. Poczekam do jutra.


14 maj


Dziś też nic...


15 maj


No trudno...


16 maj


Och...

17 maj


Ileż to można czekać!? Jeśli jutro nie otworzą wywarzam bramę!



18 maj


-WYWAŻAM TĄ BRAMĘ! -krzyknąłem- RAZ,DWA...TRZY! Rozległ się huk i brama się otworzyła. Rozległy się krzyki ``NIEEEEEEE TOO ORKOWIE!RATUJCIE DZIECI!``Z kilku chat wyskoczyli wojownicy i magowie. -STÓJCIE! -krzyknąłem-NAZYWAM SIĘ DIEGO! Burmistrz wioski podszedł do mnie i powiedział: A więc Diego Co Cię tu sprowadza? -Nie wiem. -odpowiedziałem. Burmistrz opowiedział mi, że jego wioskę nękają orkowie i spytał czy nie mogę im pomóc. Powiedziałem ze tak.
Zobaczymy co będzie dalej.

Więcej w dziale Opowiadania

Waga szaleństwa - Część pierwsza

Opowiadania · frija ·

Pustynny wiatr zdmuchnął płomyki oliwnych lamp. Świątynię w Hadikat as-Sahra spowił aksamitny mrok. Otulił rzeźbione ściany, wyłomy i ołtarz, osiadając także na zimnym obliczu boga. Zasnuł granatem wygasłe szmaragdy oc...

Czarnopióra

Opowiadania · iris ·

Płacz, Czarnopióra, Bo nie ocalisz śmierci przeznaczonych. Życie ludzkie jest jak kwiat, co usycha. W pył się obrócą chwała i pieśni, Upadną królestwa, wielkich czas pokona. Płacz, Czarnopióra, bo nic nie pozostanie...

Warto by się zastanowić

Opowiadania · voltharlord ·

Warto by się zastanowić I Niespodziewanie szybko zrobiło się ciemno i zimno. Galdwan nie przejmował się tym zbytnio, gdyż żar z własnoręcznie rozpalonego ogniska od kilku godzin dostarczał mu ciepła i otuchy. Las b...

Węzeł Światów - Nocna rozmowa

Opowiadania · kondias ·

NOCNA ROZMOWA Około jedenastej Krystyna usłyszała jęk. Wstała i zapaliła światło. Widząc to przez szybę w drzwiach, ja też wstałem. Otworzyłem drzwi, zobaczyłem ją pochyloną nad sfinksicą i natychmiast podbiegłem....

Bliźniacze węże

Opowiadania · sd ·

--- Bliźniacze węże --- Wszyscy poruszali się niesamowicie cicho. Najciszej jak potrafili. Tak jakby nie istnieli, jakby nie chcieli istnieć. Powoli, krok za krokiem. Cichutki odgłos metalu trącego o metal. Prawdopo...

Węzeł Światów - Przybysze

Opowiadania · kondias ·

Część I W naszym świecie PRZYBYSZE Postanowiłem opisać te dziwne wydarzenia, w których braliśmy udział – jako powieść fanta-sy, gdyż inaczej na Ziemi nikt tego nie odbierze. Co prawda będzie to fantasy dosyć niet...