Słowa i Gesty Kolumna. Fioletowa, wirująca w powietrzu, szemrząca. Wokół niej, jak w szalonym tańcu, „płynęły” w przestrzeni kamienie, drewno i zaprawa murarska. Płyty chodnikowe, walczyły o miejsce przy niej z meblam...
Opowiadania
347 tekstów
Padał śnieg... Puszyste płatki spływały delikatnie z nieba… Wiatr ucichł niemal całkowicie, a cała okolica zdawała się iskrzyć. Mała polanka otoczona gęstym lasem. Na jej środku stał chłopak… Obserwował słońce, które c...
Opowieść ta działa się bardzo dawno temu ,gdy magia dopiero się rodziła ,a ludzie dopiero tworzyli swe pierwsze królestwa. W tych czasach trwały też wielkie wojny pierwszych magów-Tkaczy. Tkaczami nazwano jedenastu p...
Kto wie kiedy nastaną chwile gdy będziemy czuć się dobrze? Czy to co widzę dookoła jest tym, na co czekałem, jak ptak który chce wylecieć z gniazda by zobaczyć świat? Lecz świat się zmienił... Jest inny, przyjmujący wsz...
Thenor, kapłan Słońca, potrzebował kolejnych ziół, aby stworzyć eliksir wzywający ducha Gimbrou, który miał wstąpić w jego ciało. Thenor wyszedł na dwór. Rozejrzał się wokoło i przez chwilę zachwycał się cudownym śpiewem...
-Dziadku, dziadku !!!-gromadka dzieci obległa starego człowieka-Opowiedz nam bajkę - dzieci krzyczały jedno przez drugie-Prosimy!!! -Zara, zara mówie -Dziad próbował się bronić przed nachalnymi dziećmi- Nie mata nic do r...
Amron szedł powolnym krokiem pomiędzy obłokami. Co chwila spoglądał na boki gdzie widział grupy błogosławionych duszyczek przyglądających mu się z ciekawością. Niebo było miejscem radości, ale takiego wydarzenia, jakie m...
To była pogodna, letnia noc. Księżyc świecił w pełni i prawie nic nie zakłócało ciszy śpiącego lasu. Tak przynajmniej mógłby powiedzieć ktoś obdarzony wzrokiem i słuchem miejskiego dandysa. Ktoś obdarzony znacznie lepszy...
Gracja powoli podchodziła do drzwi swego pokoju w hotelu „Waldorff Asturia”.Za nią równie niepewnie trzymający się na nogach Peter Zamkovich próbował doczepić się do niej .Ale najgorsze było to jego przesłodzone gadanie,...
ROZDZIAŁ I Czarny jeździec powoli zbliżał się do nich. Philip, Mateo i Kathrin spokojnie czekali. Nie bali się obcych, a na szlaku byli już od kilku tygodni i wiedzieli jak sobie radzić w takich chwilach. Ostrożność, ta...
“I uniósł Słoneczny Pan swoją dłoń dzierżącą wółcznię z kryształem od Pana. A wtedy tłumy zawyły. Potem zaś wskazał na kobietę siedzącą w skupieniu na kamiennym tronie, i prosił Boga, by zechciał spojżeć na wybrankę, któ...
Opowiadanie czwarte W którym zwiedzamy strych państwa Griffinów Eleonora uchyliła skrzypiące drzwi i wszyscy czworo znaleźli się w innym świecie: pełnym kurzu, gratów, postrzępionych pajęczyn i poplamionych pokrow...
Opowiadanie piąte W którym schodzi się do dziwacznego pomieszczenia Goblin ostrożnie wychylił nos z ogromnej kieszeni z przodu fartucha Eleonory. Wcale nie miał ochoty tu złazić, ale nie chciał przy wszystkich okazać s...
Opowiadanie szóste W którym Duch szuka leguminów, a znajduje Jednorożca - Och, sprzątałam strych – uśmiechnęła się Eleonora, z ulgą myśląc, jaki to CUD, że w pierwszym z brzegu worku Jednorożec znalazł klucz właśnie do...
Słońce niedawno zaszło i tylko lekka czerwonawa poświata na zachodzie oraz księżyc rozjaśniały niebo. Na wschodzie widniały już jasne gwiazdy zakrywane co jakiś czas przez obłoki. Słaby, ciepły letni wiatr wiał od połudn...
Zrobiłem ten mały wstęp dla tych, którzy nie orientują się w realiach Świata Mroku. Otóż tamtejsze wampiry podzielone są na dwa zwalczające się stronnictwa Camarillę i Sabat. Każda z nich składa się z klanów ( choć są ta...
Wśród niedostępnych gór Grzbietu Świata, pomiędzy drzewami na Zachodniej Przełęczy, stoi wieża. Zapomniana, opuszczona, zniszczona… Wokół niej widać pozostałości po drewnianych domach – ich fundamenty. Odgradzają to wszy...
Drzewo lekko ugięło się pod ciężarem małpki. Małpka przystanęła chwilę, po czym skoczyła na następne. Staruszka z uśmiechem patrzyła, jak zwierzątko zeskakuje na ziemię - Witaj, Shepsi – rzekła. – Jak widzę, masz d...
Główna bohaterka tego opowiadania to ta sama osoba, co w „Lehitil”, z tym, że kilka (lub nawet kilkanaście) lat później. Kezir wyjął rapier i stanął w szermierczej pozycji. Stojąca naprzeciw niego dziewczyna była już go...
- Wiem jak możesz uniknąć śmierci – zaszczebiotała wróżka do dziewczyny siedzącej naprzeciw – Nie staraj się jej uniknąć. – odparła spokojnie i znikła w ciemnościach lasu. Dziewczyna wstała i podążyła drogą prowadzącą...