Jej szare migdałowe oczy odbijały się w czystej tafli szyby. Była skupiona i widać w nich było zimne wyrachowanie wprawnego łowcy. Źrenice nawet nie drgnęły, gdy zwierz rzucił się na szybę. Ona patrzyła, cierpliwa i pewn...
Opowiadania
347 tekstów
Opowiadanie pierwsze W którym pojawia się Duch Śledzia. Eleonora weszła do swojego pokoju jak zwykle po północy, kiedy już posprzątała w całym domu, umyła naczynia i położyła dzieci Griffinów spać. W misce z owocami st...
„- Witaj dobry człowieku. - Po cóż się tak unosić? Chciałam tylko prosić o szklanką wody. - Pieniądze? - Nie mam. - Jeśli pozwolisz, panie, mogę w zamian opowiedzieć twym gościom historię. - Kim jestem? - Ach, właściwie...
Był słoneczny poranek w Rivendell. Cały dom powoli budził się po nocnych zabawach, lecz jedna osoba nie spała- Elentari, wnuczka Erlonda. Siedziała samotnie na skale, wpatrując się we wschodzące słońce. Smukła, wyprostow...
Generał Mashaj jechał zakużoną drogą,piach drażnił nazdrza.Za nim ciągneły jego oddziały.On i jego wojsko stanowili straż tylną.Ostatnia bitwa przegrana już nie było ratunku dla królestwa.Ziemie Arandrii broniły się dzie...
- Bogowie!!! Potworny ból przeszył moją prawą nogę. Nie wstanę, nie wstanę i tu dokonam żywota. Jak długo tu leżę? Skąd się tu wziąłem? Gdzie matula i ojciec? - „Spokojnie, pomyśleć spokojnie i wszystko sobie poukładać”...
Nad miastem wstawał księżyc, srebrne promienie lizały miedziane dachy domów przy głównej ulicy. Z kominów wydobywał się dym, w oknach płonęły światła, na ulicę wylewała się fala czerwono-pomarańczowej łuny. W mieście był...
Życie to pasmo pomyłek...pomyłek ciekawych i dziwnych...każdy splot wydarzeń...każda chwila...najcichsze słowo... zmienia bieg histori... Moje życie zaczęło się gdy...on mi o nim powiedział. On...pewnie zastanawiacie...
7 Balla 9 roku Krotona Pamiętnik ten piszem ja -- Gżdyl -- goblinek, z powodu tego, co umiem pisać. Będzie ze dwa księżyce, jakżem się do paczki Szramy Na Ryju zaciągnął. Wstąp do paczki -- powiedzieli -- poznasz świat....
PROLOG Chciałabym zacząć to tak, jak zaczyna się każdą historię. Od samego początku. Lecz początek ten sięga wiele lat wstecz, w wieki zbyt odległe, by je pamiętać. Wtedy, gdy magia była codziennością a bohaterowie pojaw...
Spojrzała na spakowany plecak. Rozejrzała się po pokoju, w którym spędziła swoje dzieciństwo. Nie czuła żalu, że opuszcza to miejsce. Nie czuła się w żaden sposób przywiązana do elfie wioski, w której mieszkała tyle lat....
Wśród pomarańczowej łuny dostrzec można było jedynie zarys....coś na kształt człowieka i boga, bo zaden smiertelinik by tego nie wytrzymał. Podniósł sie z przyklęku...jak młody lew badał wszystko czujnym spojrzeniem. Cie...
Muzyka ustała. Grupa muzyków wstała ze swoich miejsc i skłoniła się ludziom z karczmy. Potem usiedli przy jednym ze stolików i delektowali się winem. Po chwili podszedł do nich karczmarz i - tak jak oczekiwali - wręczył...
Rozdział I Jak zwykle wpadłam do domu. Szalik zwisał niefortunnie na mojej szyi, a kurtkę miałam rozpiętą. Po chwili już byłam pokoju i nie rozbierając się usiadłam na moim ulubionym fotelu. Chwyciłam obojętnie za star...
- Dzielny Książę już miał uratować Księżniczkę z pieczary, kiedy nagle nadleciał smok. Był wielki, ział ogniem i już miał pożreć dzielnego bohatera... Stary bajarz rozkaszlał się nagle i przerwał chwilowo opowieść. Zgro...
Rozdział 1 Ranek następnego dnia był piękny i ciepły. Zara obudziła się bardzo wcześnie. Na stoliku obok posłania zastała porządne śniadanie i dużą, ciepłą pelerynę. Przez otwarte wejście do namiotu dostrzegła trzy post...
Wielka Sprawa cz. 2 Słońce powoli wychylało się znad horyzontu, oświetlając pierwszymi promykami liczne chaty mieszkańców miasteczka Ugerd. Na piaszczystych uliczkach jak dotąd panowała błoga cisza, jednak w ciągu kilk...
- Ja wam pokażę kobietę – mruknęła do siebie znikając w kolejnym korytarzu – cholera, ciężki jesteś. – Zatrzymała się raptownie słysząc kroki. Przylgnęła do ściany. – Tylko nie wchodźcie tu… idźcie prosto… - szeptała. D...
Nad ziemią zaległ mrok. Tu, w niebiańskich ostępach było to widać wyraźnie. Michał odwrócił wzrok od nieprzeniknionych ciemności w dole. Spojrzał ku górze, gdzie w potokach słonecznego światła, skryty za chmurami znajdow...
Jestem Torkil, Wielki Mag w służbie Zakonu Valantum. Lecz nikt już nie pamięta mojego imienia. Nazywają mnie potworem. Nazywają też mordercą. Jestem uosobieniem zła. Nazywają mnie Tym, Który Przynosi Cierpienie. Lecz się...