O tym zaś, co czynił przyszły król we wczesnej młodości, jeszcze przed wybuchem wojny z Brog, opowiadać tu nie będziemy, albowiem nie uważamy tego za zasadne. (…) wypada raczej uznać, że szczegółowy opis przebiegu...
Opowiadania
347 tekstów
I Do karczmy weszła zakapturzona postać. Cicho stąpając po podłodze podeszła do lady, za którą stał karczmarz i zdjęła kaptur. Yavis był często widywany w tych stronach, więc wszyscy go znali. Był półelfem z fa...
Chmury zakryły blady księżyc, jednak Kaveri, największe miasto ludzi, nigdy nie tonęło w ciemnościach do końca. Szklane latarnie oświetlały bajeczne ogrody Lakshmi, dzielnicy szlacheckiej. Jesienne liście przesuwały się...
- Cald, wyjdziesz kiedyś z tych krzaków? - Zaraz! – dobiegł z daleka męski głos. - To samo mówiłeś pół godziny temu! - No bo… - zaczął mężczyzna przedzierając się przez zarośla – szukałem dla ciebie kwiatów – uśmiechn...
Kajutę wypełniła błękitna poświata. Przez niewielki iluminator widać było, jak obok stacji wolno i majestatycznie przepływa wielka błękitna planeta - Ziemia. To był kolejny bodziec, który pobudzał mózg, wydłużał męczarni...
Na horyzoncie pojawiło się słońce. Brzask kolejnego letniego dnia zalał pola, zaróżowił niebo. Wiatr poruszył trawy: zboże, owies, proso a wśród nich maki, czerwieniące się jak rubiny. W Lavmerliku powoli pojawiały się k...
- Oto i jest – stwierdził krótko Liakur. - Jest! Jest! Istnieje! – zawołał w uniesieniu Seweryn. Przed nimi, w odległości kilkunastu kroków, znajdowała się brukowana droga. Dość szeroka, aby pomieścić kilku j...
Łowca niespiesznym krokiem podążył w stronę korytarza po przeciwległej stronie jaskini. Nie miał ochoty gonić kon’khaali; chciał odnaleźć ich ludzką przywódczynię, osławioną Yorall. Tarivar syknął cicho, gdy przeniósł c...
Milve szybko nadrobiła czas, dzielący wyjazd braci od jej ucieczki. Już przed południem wkroczyła na szlak do Almiral. Początkowo droga była całkiem pusta, ale, w miarę zbliżania się do stolicy, stopniowo się zapełniała....
Amelia w milczeniu przebiegła palcami po pojemnikach w szafce. Raz, dwa, trzy... cztery. „Jest” – pomyślała. Chwyciła w dłoń pękaty gliniany słoiczek, odkorkowała i przytykając nos do krawędzi upewniła się, co do jego za...
Ciąg dalszy roz. „Nowy Dźwięk” * * * Siedział na pękniętym jakby po trzęsieniu ziemi stopniu schodów jakiegoś zawalonego, wielkiego pałacu, i otulał się płaszczem. Tej nocy było cieplej niż ostatnio, ale i tak zimn...
Był późny, letni wieczór. Sołtys Zemiel pchnął ciężkie, okute metalem, dębowe drzwi. Te ustąpiły skrzypiąc przeraźliwie. Sołtys wszedł do ciepłego, dusznego wnętrza karczmy. Kilka głów obróciło się i spojrzało na niego....
I. - Co zjeść na śniadanie...? – głośno pomyślał Jarek. Dylemat był o tyle duży, że w lodówce jedzenia nie brakowało. W sprawach żołądkowych zawsze zwykł kierować się instynktem, doradcą niedoścignionym; nie zawiódł s...
To nie miało znaczenia. Wszystko potoczyło się nie tak, jak powinno. Miasto tonęło w płomieniach. Potężne niegdyś obronne baszty zmieniły się już dawno w stosy kamieni. Martwi mieszkańcy... morze ciał zalało podłoże. Kre...
Marsz, od długiego już zresztą czasu, był wyczerpujący i Korin w zasadzie nie miał nawet siły rozmawiać z Zeidą czy bogedhillami. Na dodatek regularnie odbywał treningi z Tarivarem, gdy inni odpoczywali. „Przynajmniej na...
Pchnięte nadmierną siłą drzwi tawerny z hukiem trzasnęły o ścianę i rozpadły się na kawałki. - Znowu to samo, nigdy się już nie nauczę – pomyślał za smutkiem wychodzący w mrok ulicy potężny tauren*. Przystanął na chwilę...
Zmęczeni trudami życia w Kalimdorze, wielokrotnie poniewierani przez panoszących się wokół przedstawicieli Przymierza, ork Szpon i tauren Walwuch obiecali śmiertelnym wrogom, że ich czas jeszcze nadejdzie i zemszczą się...
- To już chyba ostatni? – jęknął z nadzieją Korin, podnosząc kolejny z worków Finna. Młodzieniec stęknął, zgiął się wpół i upuścił pakunek. – To lekka przesada, konie tego nie wytrzymają! Nie zważając na protesty przypa...
When the Forward Commander was told to sit tight When he asked that his men be withdrawn And the Generals gave thanks As the other ranks Held back the enemy tanks for a while And the Anzio Bridgehead was held for th...
Wokół niej unosiła się pajęcza sieć, utkana ze strachu i niepewności. Las śpiewał; pieśń przetkana lękiem szumiała od drzewa do drzewa, z każdą chwilą docierając dalej. Wiatr szarpał dłońmi powiewów struny-gałęzie, wydob...