* Minął tydzień od czasu, gdy Igor po raz ostatni widział przyjaciela. Myśl, że powinien być przy nim nie dawała mu spokoju. Odrzucał ją, ignorował, tłumaczył sobie jak dziecku, że to nie jego sprawa, i że dość już w sw...
Opowiadania
347 tekstów
Ulice były strasznie brzydkie, w pobliżu stały zaniedbane, niskie budynki, do których widoku już dawno przyzwyczaiła się tutejsza ludność. Nie było to zwykłe średniowieczne miasto z charakterystycznymi kamienicami, zatło...
Drzwi otworzyły się skrzypiąc. Stanął w nich Bernard, czysty, ogolony, uczesany, ubrany w wyprasowaną białą koszulę, której rękawy podwinął aż za łokcie i niebieskie, także świeże, spodnie. - Witam ponownie! – zagrzmia...
I - Trolle!!! Włócznicy na przód, łucznicy strzelać na mój rozkaz! - wrzasnął Dimitri. Do dowodzonych przez niego oddziałów zbliżał się szereg odzianych w grube, metalowe zbroje trolli - trzymetrowych stworzeń o szarej,...
Czarnowłosa kobieta z kilkoma zmarszczkami na twarzy, usiadła na krześle koło łóżka swego dziecka. Z uśmiechem na twarzy otworzyła grubą książkę i zaczęła czytać swym spokojnym, niedenerwującym głosem: - Dawno, dawno te...
To był kolejny piękny, słoneczny dzień w miasteczku Sentklare. Leżało ono na Rubinowym Szlaku łączącym siedziby ludzi znad Wielkiego Jeziora i krasnoludów z Gór Czarnych, dzięki czemu jego mieszkańcy nie narzekali nigdy...
Zapadał juz zmrok. Nad Basztą Błaznów zapiał kogut oznajmiający gildianom nie świt, a zmierzch. Słońce skryte dotąd za gęstymi chmurami niewidzialnie zsunęło się za horyzont. W nieustanny szmer murów zamku Możejki, wdarł...
W komnacie rozległ się głośny huk w chwili gdy spora kula energii uderzyła o ścianę. Młody mężczyzna, który był celem ataku, padł na kolana łapiąc się za bolące uszy. Potrząsnął kilka razy głową, jakby starając się ponow...
Jak ten Czas leci... „Często w duszy mi dzwoni pieśń, wyłkana w żałobie, O tych dwojgu ludzieńkach, co kochali się w sobie.” -Kto tam?- zapytała cichutko lekko drżącym głosem, którego brzmienie dodatkowo spotę...
Nehalennia wymaszerowała z pokoju zamykając za sobą drzwi i od razu usłyszała podniesione głosy dobiegające z głównej sali gospody, mieszczącej się piętro niżej, na parterze. Mimo odległości- długi korytarz, dwa ciągi sc...
Od Autora: Stary- nowy przyjaciel i biała sukienka... jest kontynuacją Długiej nocy... text musiałem podzielić na trzy części z racji, że jest dość długi... podział być może wypadł przez to nieco sztucznie, ale to dl...
Przez chwilę stali w miejscu, nie całkiem zdecydowani, co należy zrobić. Finn oświetlił swą pochodnią najpierw ściany, a potem podłogę korytarza, szukając jakichś śladów. Wkrótce znalazł to, czego Korin spodziewał się w...
Przebudzenie pierwsze Powoli do moich uszu wpływała falami dziwna pieśń, nie rozumiałem jej słów, ale chyba wynikało to z tego, że nie przykładałem się do nauki w przyklasztornej szkółce (ale nie czas na opis mojej...
Podróży do domu Pani nie można było zaliczyć do tych, które są czystą przyjemnością, a świadomość jeszcze kilkunastu kilometrów przed tobą sprawia, że nogi same niosą cię do przodu. W gruncie rzeczy Sebastian nie porusza...
Rozdział pierwszy Strach Opończa była jedynym odzieniem które skrywało jej nagie ciało. Dzięki niej była prawie niewidoczna w ciemnościach ,które okalały okolicę. Żadna chata nie była już oświetlona ,sen ogarnął ni...
Reamon \"Star\" \"once upon a time a memory once upon a time a girl once upon a time a perfect life once upon a perfect world\" To była straszna noc. Czarna, czarniejsza niż skrzydła kruka i lśniące futro...
Gdzieś daleko żałośnie skowyczał bezdomny kundel, narzekając na swe nędzne życie. Odpowiadał mu, zaciekle ujadając, inny, kompan w niedoli. Otwarte na oścież niewielkie okno nie stanowiło żadnej ochrony przed atakującym...
On znalazł ją. Ona znalazła jego. On był jeżem. Ona człowiekiem. Cieszyła się. Od dłuższego czasu śledziła jego kroki, ale on o tym nie wiedział. Pojawiał się znienacka w jej pokoju, zawsze zwinięty w małą, kolczastą...
Do południa wędrowcy nie zatrzymali się nawet na chwilę. Zeida „zrobiła”, jak określił to Korin, parę bukłaków świeżej wody, więc obydwoje pili właściwie bez przerwy. Mężczyzna stwierdził, że czuje, jak woda po prostu wy...
„Kłamstwem można niekiedy zajść daleko, ale nie można wrócić” T. Kotarbiński Był niecierpliwy i zły. Działał z ukrycia. Umiejętnie wykorzystywał ludzi do własnych celów, szczególnie dzieci. Zwykle przychodził...